Chcesz tworzyć skuteczne i zniewalające maile? Trzymaj się tych prostych zasad!

Cześć, tu ja - Marek Gwóźdź

Cześć, tu ja - Marek Gwóźdź

Konsultant,  FB Ads Specialist i Marketing Manager, geek e-marketingu. Potrzebujesz kampanii dedykowanej? Z pewnością Ci pomogę.

Współorganizator największego towarzyskiego turnieju siatkarskiego na świecie (Memoriał Wagnera), specjalista Social Media Ads u Pawła Domagały.

Pracuje z największymi markami w Polsce, Przygotowuje reklamy w 23 krajach Europy jak również w Stanach Zjednoczonych.

📩 Zapytaj mnie o kampanie reklamowe w Meta Ads

Skuteczny e-mail marketing. Nie wiem, czy już znasz moc skutecznego e-mail marketingu. Ja już go poznałem. Moi klienci również. Wspólnie pracujemy nad bieżącą komunikacją i kampaniami opartymi o marketing automation. Wyniki są naprawdę imponujące, dlatego dziś podzielę się z Tobą kilkoma wskazówkami, które pomogą Ci pisać zniewalające i angażujące maile czy newslettery. 

Zanim na dobre zaczniemy, musisz wiedzieć jedno. Nie ma przepisu na idealną wiadomość do klienta, newsletter czy kampanię e-mail marketingową. 

Jest za dużo zmiennych, by jednoznacznie stwierdzić, że ta czy inna technika zadziała bądź nie. 

Inaczej pisać będziesz cold mail z zaproszeniem do zapoznania się z Twoją firmą czy ofertą. Inaczej podejdziesz do kampanii, która będzie wprowadzać nowy produkt na rynek. 

A jeszcze inaczej napiszesz lajfstajlowy newsletter pokazujący kulisy Twojej pracy. 

Rozumiesz, o co mi chodzi, prawda? 

Dlatego dziś pokażę Ci kilka prostych zasad, o których musisz pamiętać w trakcie pracy i zanim wciśniesz przycisk “wyślij”. 

skuteczny e-mail marketing

Jak pisać skuteczne e-maile? Zacznij od tematu!

Temat to pierwsza rzecz, którą zobaczy użytkownik po otwarciu skrzynki. Jest z nim jak z pierwszym wrażeniem – możesz go zrobić tylko raz. To w dużej mierze od niego zależeć będzie, czy ktoś w ogóle otworzy Twoją wiadomość. 

Dotyczy to w równej mierze użytkowników, do których piszesz po raz pierwszy, jak i stałych subskrybentów. Wystarczy dwa czy trzy słabsze “tematy” i brak otwarcia wiadomości, a ludzie zaczną go ignorować, aż w końcu wrzucą go do spamu lub wypiszą się z Twojej listy mailingowej. 

Nawet jeśli nad treścią pracować godzinami i będzie ona naprawdę wartościowa dla Twoich odbiorców, to bez dobrego tematu nie będą mieli szans się o tym przekonać

Moglibyśmy tutaj spędzić długie godziny, rozmawiając o tym, jak napisać skuteczny temat wiadomości mailowej czy nagłówek, ale przecież nie o to chodzi, prawda? 

Oto kilka pomysłów i zasad pisania angażujących, intrygujących tematów: 

  • Używaj czasowników i akcji sugerujących wykorzystanie informacji zawartych w wiadomości. Przykładowo: newsletter restauracji mógłby brzmieć tak: “Zabierz swoją partnerkę na romantyczną kolację!” lub “Przyjdź z kumplami na mecz”. Z dużym prawdopodobieństwem byłaby to wiadomość z promocjami lub rabatami. Osoba od razu wie, co ją czeka i przedstawione zostały konkretne korzyści i jasna propozycja działania. 

 

  • Intryguj i angażuj dzięki tajemnicy. Tutaj masz większe pole do popisu i zabawy słowem – nawet w kampaniach stricte sprzedażowych czy remarketigowych. Portal z biletami na wydarzenia może wysłać wiadomość z tematem: “Nie przegap jedynego koncertu Coldplay w Polsce!”. W tym przykładzie wykorzystywanych jest kilka technik. 

 

Po pierwsze: nie zachęcasz bezpośrednio do zakupów – odbiorcy będą Ci wdzięczni! 

Po drugie: informujesz bezpośrednio o konkretnym wydarzeniu – użytkownik, wie, co znajdzie w środku. 

Po trzecie: tworzysz tzw. poczucie pilności. To jedyny koncert Coldplay w Polsce. Prawdziwy fan będzie chciał mieć bilet. Bo przecież to koncert, a żeby go zdobyć, będzie musiał otworzyć wiadomość. 

  • Personalizuj zawsze, gdy to możliwe. Lubimy dostawać wiadomości przydatne, wartościowe, ale przede wszystkim skierowane właśnie do nas.. Zastanów się, co możesz zrobić, żeby temat e-maila był jeszcze bardziej osobisty. 

Nieważne, jaki biznes prowadzisz – Twoja baza mailowa musi być uporządkowana, by móc wysyłać do konkretnych ludzi odpowiednie komunikaty odpowiadające na ich aktualne potrzeby i uwzględniające stopień zaangażowania w markę. 

Inne wiadomości wyślesz osobom, które dopiero się zapisały na newsletter, a inny komunikat stałym klientom, dla których przygotowałeś specjalną promocję. Segmentację klientów zrobisz bez problemu dzięki narzędziom do automatyzacji marketingu

  • Chwytliwość czy klarowność? Z marketingowej i sprzedażowej perspektywy temat wiadomości powinien być przede wszystkim jasny i przejrzysty, a dopiero potem chwytliwy i kreatywny. 

Jeśli uda Ci się sprawić, że temat będzie jednocześnie przejrzysty i zabawny/kreatywny/”catchy” – możesz odtrąbić sukces. Warto też co jakiś czas robić testy A/B, by sprawdzić, z jaką formą tematów lepiej rezonują Twoi odbiorcy

 

Jak tworzyć angażujące wiadomości e-mail? Skup się na człowieku! 

Lubię myśleć o komunikacji e-mailowej jak o randce czy spotkaniu z przyjacielem. Dobry temat otwiera nam drzwi do jego uwagi, umysłu i emocji

Cała wiadomość powinna dawać maksimum wartości w przystępnej formie. Nieważne, czy będzie to branżowy tip, wieści zza kulis czy weekendowa promocja z darmową dostawą. 

Potraktuj wiadomość e-mail jak swoisty landing page i pamiętaj o tym, że każda wysłana wiadomość powinna mieć jeden konkretny cel. I cała treść ma poprowadzić czytelnika do niego za rękę, by wykonał konkretną akcję. 

Unikaj formalnego języka i skracaj dystans. Zwracaj się do niej/niego jak do znajomego czy bliskiej osoby. Staraj się wejść i budować osobistą relację, by każde Wasze spotkanie było wyczekiwane i świątecznie celebrowane. Tak zdecydowanie łatwiej będzie Ci przekonać go/ją do zakupu Twojego produktu czy usługi. 

 

Opowiadaj o korzyściach, a nie o cechach – ale czy to wystarczy? Włącz emocje

Znasz wartość treści, którymi się dzielisz. Ale czy Twój odbiorca jest jej świadom? Kiedy piszesz o konkretnej wskazówce, produkcie, usłudze czy promocji, nie skupiaj się tylko na informowaniu. Suche dane, liczby czy cechy produktu nic nie dadzą, jeśli nie pokażesz ich w ważnym dla odbiorcy kontekście. 

Legendarny język korzyści to jedno. Nie możesz o nich zapominać? Ale, czy samo odwołanie się do potrzeb klienta – nawet tych emocjonalnych, psychicznych czy egzystencjalnych – przekona go do zakupu? 

Nawet najlepsze techniki i schematy nie będą skuteczne, jeśli treść nie poruszy odbiorcy od środka, jeśli nie wyrwie go z jego “tu i teraz”, jeśli nie zszokuje, nie zapadnie w pamięć i nie pociągnie za sobą czynów czy decyzji. Takiego efektu nie osiągniesz bez uruchomienia emocji

Sugestywne obrazy (także te zbudowane słowami), porównania i nadanie kontekstu czy punktów odniesienia z pewnością Ci w tym pomogą. 

 

Bądź konkretny, szanuj czas i… nie utrudniaj podejmowania decyzji 

Według danych Statista, tylko w 2021 roku wysłano i odebrano blisko 320 miliardów maili. W 2022 może to być ponad 333 miliardy. Wyobrażasz sobie, gdyby każda z nich zawierała potężnie rozbudowaną historię? 

Owszem, storytelling w sprzedaży jest przydatny i potrzebny, jednak nie na każdym kroku, nie w każdym mailu. 

Załóżmy, że dostajesz dziennie ponad 17 wiadomości marketingowych (reklamy, promocje, cykliczne newslettery). Ile z nich czytasz od A do Z? Najprawdopodobniej szukasz najważniejszych, wyróżnionych punktów, skanujesz treść i starasz się złapać ogólny przekaz (dlatego tak ważne jest odpowiednie formatowanie wiadomości i umiejętne korzystanie z kolorów czy boldowania). Dopiero później decydujesz, co zrobić dalej – kliknąć w link/button/grafikę lub zamknąć wiadomość. 

Długie wiadomości mogą (choć nie muszą) tę decyzję utrudnić – wszystko zależy od celu, jaki chcesz uzyskać i całego kontekstu

Wiadomo, że promocja z kodem rabatowym i darmową przesyłką ważnymi przez 24 godziny nie może zawierała 300 słów. Tu jest potrzebny krótki, konkretny przekaz. Na więcej treści pozwolisz sobie mailu/mailach, w których z okazji premiery opowiadać będziesz o nowych produktach/usługach. 

 

Zatroszcz się o CTA

Załóżmy, że Twoja wiadomość została otwarta i przeczytana. Czy już możesz otwierać szampana przy akompaniamencie fanfarów? 

Skuteczne maile skłaniają do działania, do podjęcia konkretnej akcji, którą wcześniej zaplanujesz. Może być to przejście do firmowego bloga, wyświetlenie oferty, odwiedziny na landing page’u czy dokonanie zakupów. 

Używasz CTA (call to action) w swoich mailach? 

Jeśli nie, to zacznij. Tylko rób to tak, jak trzeba. 

Nieważne, czy wysyłasz tylko wiadomości tekstowe czy interaktywne (choćby w postaci HTML), użytkownik musi wiedzieć, co ma zrobić i gdzie kliknąć. Pamiętaj, że użytkownicy przede wszystkim skanują maile, dlatego CTA powinno wyróżniać się na tle wiadomości i całego layoutu. 

Kontrastowe zestawienie kolorów, wielkość czcionki lub przycisku. Warto też odejść od standardowego copy i spróbować czegoś niesztampowego. 

Która wersja jest dla Ciebie lepsza: 

  • “Sprawdź ofertę!” czy “Sprawdzam ofertę”? 
  • “Kup teraz!” czy “Kupuję od razu i odbieram 10% rabatu”? 
  • “Wejdź na blog” czy “Wchodzę na blog i zdobywam wiedzę”?

Odpowiedź możesz zostawić w komentarzu 🙂 

Sposobów na zaprojektowanie i wyróżnienie CTA jest wiele. Najlepszą wersję pokażą Ci regularnie prowadzone testy.

Dziękuję, że udało Ci się dotrzeć aż tutaj. Mam nadzieję, że choć trochę udało mi się pomóc i od teraz pisać będziesz lepsze, skuteczniejsze, bardziej angażujące i responsywne maile

A jeśli chcesz, możesz skorzystać z mojego doświadczenia i razem wbijemy Twój marketing i sprzedaż na jeszcze wyższy poziom. Skontaktuj się ze mną, a po partnersku będziemy pracować nad Twoimi wynikami. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

jeden + osiem =