Cześć, tu ja - Marek Gwóźdź

Nie sprzedaję obietnic – pomagam zrozumieć, zaplanować i wdrożyć działania, które przynoszą rezultaty.

Konsultant, FB Ads Specialist, Marketing Manager i geek e-marketingu. Potrzebujesz kampanii dedykowanej? Chętnie pomogę.

Współorganizator Memoriału Wagnera, specjalista Social Media Ads u Pawła Domagały. Pracuję z największymi markami w Polsce i przygotowuję reklamy w 23 krajach Europy oraz w USA.

Zapytaj mnie o kampanie w Meta Ads
Ekspert

Sklep ma więcej zamówień, ale po opłaceniu reklamy, produktów i dostaw zostaje niewiele. Jednym z miejsc do sprawdzenia jest AOV, czyli średnia wartość zamówienia. Ten wskaźnik pomaga ocenić, ile klienci wydają podczas jednego zakupu. Zobacz, jak policzyć AOV na przykładach i jak zwiększać wartość zamówień za pomocą zestawów, produktów uzupełniających i progów zakupowych. Z uwzględnieniem tego, ile sklep rzeczywiście na nich zarabia.

Jak obliczyć AOV? Wzór i szybka odpowiedź

AOV (Average Order Value) to średnia wartość zamówienia. Obliczasz ją, dzieląc wartość sprzedaży przypisaną do określonej grupy zamówień przez liczbę tych zamówień.

AOV = wartość sprzedaży ÷ liczba zamówień.

Jeśli 500 zamówień przyniosło 125 000 zł sprzedaży:

AOV = 125 000 zł ÷ 500 = 250 zł.

Jedno zamówienie miało więc średnio wartość 250 zł. AOV podajesz w walucie, np. w złotych. To nie procent i nie średni zysk.

Wartość sprzedaży oraz liczba zamówień muszą dotyczyć tej samej grupy. Ustal też, czy uwzględniasz rabaty, zwroty, podatek i opłaty za dostawę. Bez tego dwa raporty mogą pokazać różne AOV, choć opisują ten sam sklep.

Przykłady liczbowe w artykule są hipotetyczne. Służą do wyjaśnienia obliczeń i oceny pomysłów, nie przedstawiają wyników klientów ani obiecanych wzrostów.

Co AOV mówi o sklepie internetowym?

AOV odpowiada na pytanie: jaka wartość sprzedaży przypada średnio na jedno zamówienie?

Nie mówi natomiast, ile wydaje pojedynczy klient w całym okresie relacji z firmą. Jeżeli jedna osoba złoży trzy zamówienia, w mianowniku uwzględniasz trzy zamówienia, nie jednego kupującego.

W branży AOV bywa nazywane „średnią wartością koszyka”. W raporcie warto doprecyzować, że chodzi o zamówienia. Koszyk porzucony przed zakupem nie jest zrealizowaną sprzedażą i nie powinien zwiększać tak liczonego AOV.

Wskaźnik przydaje się do analizy asortymentu, promocji i kanałów pozyskiwania klientów. Sam jednak nie wyjaśnia, dlaczego wartość zamówień się zmieniła. Klienci mogli kupić więcej sztuk, wybrać droższe produkty albo po prostu zapłacić wyższe ceny.

Jaką wartość sprzedaży przyjąć do obliczenia AOV?

Na potrzeby podstawowych przykładów przyjmijmy wartość produktów po rabatach, bez opłat za dostawę. Przy analizach rentowności poniżej używamy kwot netto, bez VAT. Zwroty omawiamy osobno, żeby nie mieszać wartości przy zakupie z późniejszym wynikiem sprzedaży.

W swoim sklepie możesz stosować inną definicję. Najważniejsze, żeby była opisana i konsekwentnie używana.

Element Co ustalić przed obliczeniem?
Rabaty Czy sprzedaż jest już pomniejszona o wykorzystane rabaty?
Podatki Czy wartości są netto czy brutto?
Dostawa Czy opłata pobrana od klienta jest wliczona do wartości zamówienia?
Status zamówienia Czy analizujesz zamówienia złożone, opłacone czy zrealizowane?
Zwroty Czy pokazujesz wartość przy zakupie, czy wynik po późniejszych korektach?
Waluta Czy wszystkie wartości przeliczono na tę samą walutę według przyjętej zasady?

Nie zakładaj, że każdy system liczy AOV identycznie. Na przykład Shopify opisuje AOV jako sprzedaż przed rabatami pomniejszoną o rabaty, podzieloną przez liczbę zamówień, z wyłączeniem późniejszych korekt zamówień. Dlatego prosty iloraz „sprzedaż po wszystkich zwrotach ÷ zamówienia” nie musi odtworzyć tej metryki. Źródło: Shopify – raporty sprzedaży.

Jak policzyć AOV na przykładach?

Przykład 1. AOV z całego miesiąca

W miesiącu sklep zrealizował 800 zamówień o łącznej wartości produktów po rabatach 176 000 zł.

AOV = 176 000 zł ÷ 800 = 220 zł.

Nie dzielisz sprzedaży przez liczbę sesji, klientów ani sprzedanych sztuk. Każdy z tych mianowników tworzyłby inny wskaźnik.

Przykład 2. AOV po uwzględnieniu rabatów

Ceny produktów przed rabatami sumują się do 90 000 zł. Klienci wykorzystali rabaty o wartości 9000 zł. Sklep zrealizował 300 zamówień.

Wartość sprzedaży po rabatach:

90 000 zł − 9000 zł = 81 000 zł.

Średnia wartość zamówienia:

81 000 zł ÷ 300 = 270 zł.

Gdybyś pominął rabaty, otrzymałbyś 300 zł. Taka liczba opisywałaby wartość według cen przed obniżką, a nie wartość faktycznej sprzedaży po rabatach.

Przykład 3. AOV przed zwrotami i po zwrotach

Wybrana grupa 400 zamówień miała początkową wartość po rabatach 100 000 zł. Późniejsze zwroty dotyczące tych zamówień zmniejszyły sprzedaż o 8000 zł.

AOV przy zakupie = 100 000 zł ÷ 400 = 250 zł.

Dla tej samej grupy zamówień obliczamy osobno:

Skorygowana sprzedaż na pierwotne zamówienie = 92 000 zł ÷ 400 = 230 zł.

Drugi wynik nazwij w raporcie, np. „AOV po zwrotach na pierwotne zamówienie”. W tym wariancie zachowujesz w mianowniku wszystkie 400 zamówień, również te całkowicie zwrócone.

To analiza grupy zamówień z uwzględnieniem ich późniejszych zwrotów. Nie odejmuj bez wyjaśnienia zwrotów starych zamówień od wartości nowych zakupów i nie interpretuj wyniku jako AOV nowych klientów.

Przykład 4. Łączny AOV dwóch kanałów

Kanał Wartość sprzedaży Zamówienia AOV
A 12 000 zł 100 120 zł
B 72 000 zł 300 240 zł
Łącznie 84 000 zł 400 210 zł

Średnia arytmetyczna ze 120 zł i 240 zł wynosi 180 zł. Nie jest jednak AOV całej sprzedaży.

Łączny AOV = (12 000 zł + 72 000 zł) ÷ (100 + 300) = 210 zł.

Sumuj sprzedaż i zamówienia, a następnie dziel. Upewnij się, że kanały nie zawierają tych samych zamówień przypisanych równocześnie przez różne systemy reklamowe.

Średnia a mediana: dlaczego samo AOV może wprowadzać w błąd?

Załóżmy, że masz pięć zamówień: 100 zł, 100 zł, 100 zł, 100 zł i 1100 zł.

AOV = 1500 zł ÷ 5 = 300 zł.

Większość zamówień miała jednak wartość 100 zł. Mediana, czyli wartość środkowa po uporządkowaniu zamówień, wynosi właśnie 100 zł.

To ważne przy ustalaniu progów promocji. Jeśli kierujesz się wyłącznie średnią 300 zł, możesz zaproponować próg, który będzie daleki od wartości typowego zakupu.

Oprócz AOV sprawdzaj medianę oraz liczbę zamówień w przedziałach cenowych. Oddziel też sprzedaż hurtową od detalicznej, jeśli kilka dużych zamówień zmienia obraz całego sklepu.

Czy wzrost AOV zawsze oznacza większy przychód?

Nie. Przychód zależy również od liczby zamówień:

Przychód = liczba zamówień × AOV.

Jeżeli transakcyjny CR liczysz jako zamówienia podzielone przez sesje:

Przychód = sesje × CR zapisany jako ułamek × AOV.

Spójrz na dwa hipotetyczne warianty:

Wskaźnik Wariant A Wariant B
Sesje 20 000 20 000
CR transakcyjny 2% 1,5%
Zamówienia 400 300
AOV 200 zł 240 zł
Przychód 80 000 zł 72 000 zł
Przychód na sesję 4 zł 3,60 zł

AOV wzrósł o 20%, a przychód spadł o 10%. Wyższa wartość zamówienia nie zrekompensowała mniejszej liczby zakupów.

Przy AOV 240 zł potrzeba około 1,67% transakcyjnego CR, żeby osiągnąć wcześniejsze 4 zł przychodu na sesję:

4 zł ÷ 240 zł ≈ 0,0167 = 1,67%.

To porównanie przychodów, nie zysków. Do oceny rentowności potrzebujesz jeszcze kosztów produktów, promocji, dostawy i pozyskania klientów.

Jak zwiększyć AOV? 8 działań do przetestowania

Zestawy, sprzedaż uzupełniająca i progi zakupowe to mechanizmy omawiane m.in. przez Shopify w przewodniku po AOV. Ich efekt zależy od oferty i zachowania kupujących. Poniższe przykłady pokazują, jak przygotować własne testy i ocenić ich wynik.

1. Zaproponuj produkt, który uzupełnia zakup

Cross-selling polega na sprzedaży produktu uzupełniającego. Klient kupuje kawę do konkretnej metody parzenia, więc możesz pokazać pasujące filtry. Do obroży możesz zaproponować smycz z tej samej serii.

Przykład: podstawowy produkt kosztuje 160 zł, a dodatek 40 zł. Klient, który potrzebuje obu, zwiększa wartość zamówienia do 200 zł.

W hipotetycznej grupie 100 zamówień, jeśli 25 osób dokupi taki dodatek, sprzedaż wzrośnie o 1000 zł. Przy niezmienionej liczbie zamówień AOV wzrośnie ze 160 zł do 170 zł.

Wybierz kilka trafnych propozycji i opisz ich zastosowanie. Zamiast samego „Polecane” możesz napisać „Filtry pasujące do tego drippera”. Przed wdrożeniem sprawdź kompatybilność i dostępność produktów.

Badania użyteczności Baymard podkreślają znaczenie trafności rekomendacji w koszyku. Źródło: Baymard – rekomendacje produktów w koszyku.

2. Pokaż sens droższego wariantu

Upselling polega na zaproponowaniu droższej wersji wybranego produktu. Nie wystarczy etykieta „premium”. Kupujący powinien wiedzieć, za co dopłaca.

Może chodzić o większą pojemność, trwalszy materiał albo funkcję potrzebną do konkretnego zastosowania. Wyjaśnij różnicę na karcie produktu i umożliwiaj łatwe porównanie.

Załóżmy, że podstawowy produkt kosztuje 200 zł, a rozszerzony wariant 260 zł. Jeśli 20 ze 100 kupujących wybierze droższy wariant, przy niezmienionej liczbie zamówień sprzedaż wzrośnie o 1200 zł, a AOV o 12 zł.

Sprawdź jednak marżę obu wariantów. Dopłata klienta nie jest w całości dodatkowym zyskiem sklepu.

3. Zbuduj zestaw wokół konkretnej potrzeby

Zestaw powinien pomagać wykonać zadanie: rozpocząć parzenie kawy, skompletować pielęgnację obuwia albo przygotować prezent. Przypadkowe połączenie kilku produktów nie wyjaśnia, dlaczego klient miałby kupić wszystkie.

Pokaż zawartość, zastosowanie i całkowitą cenę. Jeśli oferujesz oszczędność względem osobnego zakupu, policz ją na rzeczywistych cenach.

Przykład: produkty kosztują osobno 120 zł, 60 zł i 40 zł, razem 220 zł. Zestaw za 199 zł zwiększy wartość zakupu względem samego produktu za 120 zł. Obniży ją jednak względem klienta, który i tak kupiłby wszystkie trzy za 220 zł.

Dlatego sprawdzaj nie tylko sprzedaż zestawu. Oceń też, czy zastępuje on dotychczasowe, bardziej opłacalne zamówienia.

4. Ustal próg darmowej dostawy na podstawie danych

Próg może zachęcać do dokupienia produktu, jeśli brakująca kwota jest osiągalna, a sklep ma sensowne dodatki. Nie ma jednak jednej wartości progu odpowiedniej dla każdego sklepu.

Najpierw sprawdź rozkład wartości zamówień, koszt dostawy oraz marżę produktów, które klienci mogą dokupić. Policz też zamówienia, które już dziś przekraczają planowany próg: w ich przypadku możesz po prostu przejąć koszt dostawy bez zwiększenia sprzedaży.

Przykład ekonomiki jednego zamówienia, w kwotach netto:

  • dotychczasowa wartość produktów: 180 zł;
  • nowa wartość po dokupieniu produktu: 220 zł;
  • dodatkowa sprzedaż: 40 zł;
  • marża pokrycia dodatku przed dostawą: 45%, czyli 18 zł;
  • dodatkowe obciążenie sklepu z tytułu przejęcia dostawy: 12 zł;
  • pozostałe dodatkowe koszty obsługi: 1 zł.

Dodatkowy wynik = 18 zł − 12 zł − 1 zł = 5 zł.

AOV wzrósł o 40 zł, ale wynik na tym zamówieniu poprawił się tylko o 5 zł. Przy marży dodatku 25% dodatkowy wynik wyniósłby 10 zł − 12 zł − 1 zł = −3 zł.

To uproszczone porównanie z zamówieniem, które i tak zostałoby złożone. Nie uwzględnia zmiany konwersji ani dopłat do pozostałych zamówień. Efekt całej polityki dostaw trzeba sprawdzić dla całego sklepu.

5. Zaproponuj większe opakowanie lub wielopak

Ten wariant warto rozważyć przy produktach zużywalnych. Klient może kupić większą ilość potrzebnego produktu podczas jednej wizyty.

Przykład: pojedyncze opakowanie kosztuje 50 zł, a trzy sztuki 135 zł. Wartość zamówienia osoby wybierającej wielopak jest wyższa, ale przychód na sztukę spada z 50 zł do 45 zł.

Sprawdź marżę, koszty wysyłki i wpływ na ponowne zakupy. Jeśli wielopak tylko przyspieszył zakup, który klient zrobiłby za miesiąc, AOV może wzrosnąć bez zwiększenia jego wydatków w całym kwartale.

6. Przetestuj prezent od określonej wartości zamówienia

Prezent może być alternatywą dla procentowego rabatu. Powinien pasować do zakupów i mieć kontrolowany koszt dla sklepu.

Załóżmy, że klient zwiększa wartość produktów z 180 zł do 230 zł. Dodatkowe 50 zł sprzedaży przy marży pokrycia 40% daje 20 zł. Prezent kosztuje sklep 8 zł, a dodatkowa obsługa 2 zł. W uproszczonym modelu pozostaje 10 zł dodatkowego wyniku.

Policz jednak również prezenty dla osób, które już bez zachęty kupiłyby za co najmniej 230 zł. Ich zamówienia nie dostarczają dodatkowej sprzedaży, a generują koszt upominku.

7. Dodaj użyteczną usługę płatną

Pakowanie prezentowe, personalizacja lub montaż mogą podnosić wartość zamówienia, jeśli odpowiadają potrzebie kupującego.

Załóżmy, że pakowanie za 15 zł wybierze 30 osób na 100 zamówień. Daje to 450 zł dodatkowej sprzedaży, czyli wzrost średniej o 4,50 zł, o ile ta usługa jest częścią przyjętej definicji wartości zamówienia.

Porównaj tę kwotę z kosztem materiałów i pracy. Usługę opisz jasno i pozostaw klientowi wybór. Nie dodawaj płatnego elementu automatycznie bez świadomej decyzji kupującego.

8. Dopasuj reklamę i stronę docelową do większego zakupu

Jeśli chcesz sprzedawać zestaw, pokaż w reklamie zestaw, jego zastosowanie i cenę. Po kliknięciu klient powinien trafić do tej samej oferty.

Reklama pojedynczego taniego produktu, po której sklep próbuje przekonać klienta do znacznie droższego kompletu, tworzy inną sytuację zakupową. Testuj osobno komunikację produktu i zestawu, a wyniki oceniaj według kosztu zamówienia, marży oraz przychodu na wizytę.

Nie zakładaj też, że reklama droższych produktów sama poprawi wynik. Wyższy AOV może towarzyszyć niższemu CR i wyższemu kosztowi pozyskania zamówienia.

Dlaczego rabat od większej kwoty może obniżyć zysk?

Przy rabacie na całe zamówienie obniżasz także cenę produktów, które klient już zamierzał kupić.

Załóżmy następującą sytuację, w kwotach netto:

Pozycja Bez promocji Po dokupieniu produktu i rabacie 10% na całość
Wartość według cen przed rabatem 180 zł 220 zł
Rabat 0 zł 22 zł
Sprzedaż po rabacie 180 zł 198 zł
Koszt produktów 108 zł 132 zł
Kwota po koszcie produktów 72 zł 66 zł

Wartość zakupu po rabacie wzrosła o 18 zł, ale kwota pozostała po koszcie produktów spadła o 6 zł. Nie uwzględniliśmy jeszcze dostawy, płatności i innych kosztów.

Przed uruchomieniem progu rabatowego policz, ile klient rzeczywiście dopłaci po rabacie oraz ile kosztuje dodatkowy produkt. Sama wartość koszyka przed naliczeniem promocji nie pokazuje wyniku sklepu.

Jak sprawdzić, czy działania zwiększające AOV działają?

Oceniaj zmianę w całym procesie sprzedaży, również wśród osób, które ostatecznie nic nie kupiły. Jeśli nowe wymagania zniechęcą część mniejszych kupujących, średnia pozostałych zamówień może wzrosnąć mimo pogorszenia wyniku firmy.

Wskaźnik Co pozwala sprawdzić?
AOV Czy wzrosła wartość pojedynczego zamówienia?
CR transakcyjny Czy zmieniła się liczba zamówień względem sesji?
Przychód na sesję Czy większy zakup rekompensuje ewentualny spadek konwersji?
Marża pokrycia na zamówienie Ile zostaje po ustalonych kosztach zmiennych?
Marża pokrycia na sesję Czy zmiana poprawia wynik w relacji do całego ruchu?
Rabaty, dostawy i prezenty Ile kosztuje zachęta zakupowa?
Zwroty i anulowania Czy większa sprzedaż utrzymuje się po korektach?
Kolejne zakupy Czy klient kupił więcej, czy tylko wcześniej zrobił zapas?

Przy wystarczającym ruchu przetestuj jeden mechanizm na losowo podzielonych grupach. Ustal z góry okres, główną miarę sukcesu i zasady zakończenia testu. Dla testu sklepowego przydatnym celem może być marża pokrycia na użytkownika objętego testem, przy tej samej definicji kosztów w obu grupach.

Nie kończ testu tylko dlatego, że po kilkunastu zamówieniach jedna grupa ma wyższe AOV. Pojedyncze duże zakupy potrafią silnie zmienić średnią. Gdy nie możesz zrobić wiarygodnego testu, porównanie okresów traktuj jako wskazówkę, z uwzględnieniem sezonowości, promocji i struktury ruchu.

Gdzie pokazać propozycję zwiększającą zamówienie?

Na karcie produktu jest miejsce na porównanie wariantów i wyjaśnienie zestawu. Po dodaniu do koszyka można pokazać kompatybilny dodatek. W koszyku warto czytelnie podać brakującą kwotę do progu, jeśli taki próg obowiązuje.

Podczas płatności szczególnie łatwo odciągnąć uwagę od dokończenia zakupu. Baymard wskazuje na problemy z ofertami dodatkowymi, które wymagają od użytkownika podjęcia decyzji, zanim może przejść dalej. Źródło: Baymard – cross-selling w procesie zakupowym.

Oferta powinna być łatwa do zrozumienia i pominięcia. Jeśli dodatek wymaga kilku powrotów do katalogu i ponownego szukania koszyka, sprawdź, czy wzrost wartości zakupów rekompensuje utrudnienie.

Jak obliczyć AOV w Excelu lub Google Sheets?

Jeśli w A2 masz wartość sprzedaży, a w B2 liczbę zamówień, wpisz:

=A2/B2

Wynik ustaw jako walutę. Dla 125 000 zł i 500 zamówień otrzymasz 250 zł.

Gdy masz po jednym zamówieniu w każdym wierszu, możesz policzyć średnią z ich wartości. Nie rób tego jednak na eksporcie, w którym każdy wiersz oznacza osobny produkt. Zamówienie z pięcioma produktami pojawi się wtedy pięć razy i wymaga najpierw prawidłowego zsumowania według identyfikatora zamówienia.

Przy zerowej liczbie zamówień AOV jest nieokreślone. Nie wpisuj 0 zł, jakby sklep zrealizował zamówienia o zerowej wartości.

AOV w GA4 i panelu sklepu: skąd różnice?

W GA4 dane o zakupach zależą od przesyłanych zdarzeń e-commerce, m.in. purchase. Dokumentacja rozróżnia miary transakcji, produktów i użytkowników. Źródło: Google – raport Zakupy e-commerce.

Jeżeli samodzielnie wyliczasz AOV, użyj wartości zakupów i odpowiadającej jej liczby zamówień w tym samym zakresie danych. Nie podstawiaj liczby kupionych sztuk ani kupujących. „Średni przychód z zakupów na użytkownika” ma inny mianownik niż AOV.

Przy rozbieżności sprawdź duplikaty zamówień, walutę, rabaty, zwroty, podatki, dostawę i zakres dat. Nie dziel pełnej sprzedaży z panelu sklepu przez tylko częściowo zmierzone zakupy w analityce.

Jaki AOV jest dobry?

Nie ma jednej poprawnej kwoty dla każdego sklepu. Znaczenie mają ceny produktów, ich koszty, liczba sztuk w zamówieniu oraz model zakupów.

Przy spójnych danych możesz rozłożyć AOV na dwa elementy:

AOV = średnia liczba sztuk w zamówieniu × średnia cena sprzedanej sztuki po rabatach.

Jeżeli klienci kupują średnio 2,5 sztuki po średnio 80 zł, AOV wynosi 200 zł. Liczenie zestawów jako jednego produktu lub kilku sztuk zmieni te składowe, dlatego zachowaj jedną metodę.

Porównuj własne wyniki w podobnych okresach, a następnie analizuj nowych i powracających klientów, kategorie oraz kanały. Sprawdź, czy wzrost nie wynika wyłącznie z podwyżki cen albo większego udziału drogiej kategorii.

FAQ: średnia wartość zamówienia

Co oznacza AOV 250 zł?

Oznacza, że na jedno uwzględnione zamówienie przypada średnio 250 zł sprzedaży według przyjętej definicji. Nie oznacza, że każdy klient wydał dokładnie tyle.

Czy AOV liczy się po rabatach?

Do oceny faktycznej wartości zakupów przyjmij wartość po rabatach. Jeśli raport pokazuje ceny przed obniżką, wyraźnie to zaznacz. Przy odtwarzaniu metryki z platformy sprawdź jej dokumentację.

Czy do AOV wliczać dostawę?

Zależy od celu raportu. Możesz analizować samą wartość produktów lub pełną kwotę zamówienia. W tym artykule podstawowe przykłady nie uwzględniają opłat za dostawę. Nie mieszaj obu definicji w porównaniu.

Czy średnia wartość zamówienia to wartość klienta?

Nie. AOV dotyczy jednego zamówienia. Wartość klienta obejmuje jego zakupy w określonym czasie, a w analizach rentowności także związane z nimi koszty.

Jak zwiększyć AOV bez rabatów?

Możesz przetestować kompatybilne dodatki, droższy wariant o wyraźnej korzyści, zestaw ułatwiający wybór lub usługę dodatkową. Zestaw nie musi być przeceniony: jego wartością może być właściwy dobór elementów i wygoda zakupu.

Czy darmowa dostawa zawsze zwiększa zysk?

Nie. Może zwiększyć wartość zamówienia, ale jednocześnie podnosi koszt ponoszony przez sklep. Oceń dodatkową marżę, zmianę konwersji i dopłaty do zamówień, które i tak zostałyby złożone.

Czy wzrost AOV o 20% oznacza wzrost sprzedaży o 20%?

Tylko przy niezmienionej liczbie zamówień i spójnej definicji sprzedaży. Jeśli zamówień będzie mniej, przychód może wzrosnąć wolniej albo spaść.

Od czego zacząć zwiększanie AOV?

Policz AOV, medianę i marżę pokrycia dla podobnych zamówień. Sprawdź, które produkty są kupowane razem i jak wygląda rozkład wartości zakupów. Na tej podstawie wybierz jeden pomysł, przygotuj ofertę i ustal sposób oceny.

Za sukces uznaj poprawę wyniku firmy po kosztach, przy akceptowalnej konwersji i jakości obsługi. Wyższe AOV jest pomocne wtedy, gdy prowadzi do takiego efektu.

Chcesz sprawdzić, jak kampanie i oferta sklepu wpływają na sprzedaż? Zgłoś konto do darmowego audytu Meta Ads.

Marek Gwóźdź

Marek Gwóźdź

Konsultant, FB Ads Specialist, Marketing Manager i geek e-marketingu.